
Tłusty Czwartek w grupie 0b był dniem pełnym radości, śmiechu i twórczej aktywności. Już od rana dzieci z entuzjazmem opowiadały o swoich ulubionych pączkach oraz o tym, ile zamierzają ich zjeść tego dnia. W sali panowała prawdziwie słodka atmosfera.
Podczas zajęć rozmawialiśmy o tradycji Tłustego Czwartku. Dzieci dowiedziały się, skąd wzięło się to święto oraz dlaczego właśnie tego dnia jemy pączki i faworki. Nie zabrakło zabaw ruchowych – przedszkolaki zamieniały się w rosnące ciasto, „smażyły się” jak prawdziwe pączki i były posypywane wyobrażonym cukrem pudrem. Radości było co niemiara!
W części matematycznej dzieci przeliczały pączki, dodawały i odejmowały w zakresie 10 oraz porównywały ich liczbę. Wszyscy wykazali się dużym zaangażowaniem i świetnie poradzili sobie z zadaniami.
Ogromnym zainteresowaniem cieszył się również eksperyment badawczy „Co pływa, a co tonie?”. Dzieci obserwowały, jak różne przedmioty zachowują się w wodzie. Zanim wrzuciliśmy je do miski, każdy mógł przewidzieć, czy dany przedmiot będzie unosił się na powierzchni, czy opadnie na dno. Sprawdzaliśmy m.in. kawałki papieru, plastelinę oraz monetę. Przedszkolaki z zaciekawieniem obserwowały, jak jedne przedmioty pływają, a inne toną. Eksperyment wzbudził wiele emocji i stał się doskonałą okazją do rozwijania ciekawości poznawczej oraz wyciągania pierwszych wniosków.
Największe emocje wzbudziła praca plastyczna. Każde dziecko wykonało postać trzymającą ogromnego, kolorowego pączka. Powstały niezwykle pomysłowe i różnorodne prace – pączki z lukrem czekoladowym, truskawkowym, malinowym, niebieskim, a nawet wielobarwne z fantazyjną posypką. Dzieci starannie kolorowały, wycinały i ozdabiały swoje dzieła. Efektem ich pracy jest piękna, kolorowa galeria, która teraz zdobi naszą salę i wywołuje uśmiech na twarzach wszystkich odwiedzających.
Tłusty Czwartek w grupie 0b był nie tylko okazją do poznania tradycji, ale także do nauki poprzez zabawę, rozwijania kreatywności i dziecięcej ciekawości świata. To był dzień pełen doświadczeń, współpracy i słodkiej radości.
Katarzyna Rojek